Smak kawy
Dla znajomych - Olek, dla urzędników - Oleksandr, w internecie - Stary.
Urodziłem się nad Morzem Azowskim, ale od kilku lat mieszkam tutaj, w Polsce.
To próba ułożenia życia na nowo.
Zaczęło się od peronu i przypadkowego spotkania, które wpłynęło na podświadomość. Od tej pory powoli wyrażam swoje zdanie w nowy sposób.
To nie jest kalka ani tłumaczenie.
Nie szukaj tu przekładów moich pomysłów.
To próba przekazania swojego spojrzenia w trakcie integracji z nowym światem.
Każdy język to inny dźwięk. Polski brzmi dla mnie jak organ w kościele.
Pokazuję tylko to, co naprawdę boli i dotyka duszy.
Kontakt - na osobnej stronie Kontakt.